Kategorie: Wszystkie | Moto | Podróże
RSS
poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Arbuz składa się w ponad 90 procentach z wody, nie oznacza to jednak, że jest bezwartościowy – zawiera witaminę A, B6 oraz C, które odżywiają nasz układ odpornościowy. Wysoka zawartość wody sprawia, że arbuz ma właściwości moczopędne, a tym samym oczyszczające układ moczowy. Ponadto za czerwoną barwę miąższu odpowiada likopen, karotenoid, który jest bardzo silnym przeciwutleniaczem. Zapobiega nowotworom, szczególnie prostaty, oraz chorobom serca i układu wieńcowego.

Arbuz zawiera więcej likopenu niż świeże pomidory czy czerwony grapefruit, jednak należy pamiętać, że likopen wchłania się w tłuszczach, dlatego dobrze dodać odrobiny oliwy czy tłustego jogurtu.

W Polsce arbuz serwowany jest zazwyczaj w plasterkach, jednak świetnie sprawdza się w wytrawnych kompozycjach. Śmiało można podawać go w sałatkach – z łososiem, pistacjami, serem feta, rukolą czy świeżym szpinakiem. Doprawionego ostrymi przyprawami możemy wrzucić na grilla, a pocięty w małe kosteczki stanie się elementem serowych koreczków. Równie dobrze co na pikantnie komponuje się z kwaśnymi smakami – sosem winegret czy sojowym.

To, co czyni arbuza idealnym owocem na popołudniowe koktajl-party, jest jego twarda skóra. Stwarza ona nieograniczone wręcz możliwości tworzenia rzeźb, półmisków o fantastycznych kształtach. Arbuzowe jeże, biedronki czy łódki staną się prostą i efektowną dekoracją dziecięcych imprez.


Ponadto miąższ można z łatwością formować w kulki, plastry, wycinać łyżeczką, co rozpala wyobraźnię kuchennych eksperymentatorów

Ponad 90 procent wody w arbuzie sprawia, że nadaje się on jako baza pod wszelkie smoothies – zalane odrobiną wody z dodatkiem mięty kawałki arbuza, zmiksowane z kostkami lodu, orzeźwiają w upalne dni. Mogą też być dodawane do drinków i mieszanek typu poncz lub sangria lub przerobione na lody i sorbety. Nie dajmy się więc arbuzowej monotonii. Ten radosny owoc może nas pozytywnie zaskoczyć swoim kuchennym potencjałem.

10:58, sportowo1612
Link Dodaj komentarz »

 

Dwa razy w miesiącu umyj zęby sodą oczyszczoną albo proszkiem do pieczenia!

Zmieszaj łyżkę wody utlenionej z łyżką wody zwykłej. Taką mieszanką płucz zęby - nie połykaj jej!!! Stosuj kilka razy w miesiącu przez minutę.

Zrób papkę z truskawek i umyj nią zęby. Postaw w ustach po umyciu na minutę - wypłucz.

Wewnętrzną stroną banana pocieraj zęby rano i wieczorem przez przynajmniej 2 minuty. Skórka musi być świeża!

Maritozzi są to bułeczki, które są serwowane na śniadanie w całym Rzymie.

Składniki:

  • 500 g mąki luksusowej
  • 80 g cukru
  • 80 g rozpuszczonego masła
  • 250 ml letniej wody
  • 40 g drożdży
  • 1 żółtko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • skórka z jednej pomarańczy
  • 1 żółtko + 20 ml mleka
  • 8 łyżek wody
  • 4 łyżki cukru
  • 300 ml śmietany kremówki

      

Do garnuszka wlej około 100 ml wody pokrusz drożdże, wsyp łyżeczkę cukru i wymieszaj. Odstaw na chwilę. Do miski wsyp mąkę, sól, cukier, skórkę z pomarańczy, dodaj żółtko, resztę wody i wymieszaj. Wlej drożdże, wymieszaj i na koniec dodaj masło. Zagniataj ciasto około 5 minut. Nie powinno być twarde ani zbyt mocno przyklejać się do rąk. Powinno być delikatne i sprężyste. Przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 2 godziny.
       Ciasto podziel na 10 bułeczek (każda z moich bułeczek ważyła 100g) i uformuj z nich bułeczki o podłużnym kształcie. Ułóż na blaszce wyłożonej pergaminem i posmaruj wierzch żółtkiem wymieszanym z mlekiem. Odstaw na bok do ponownego wyrośnięcia na około 40-60 minut. Włóż do piekarnika nagrzanego do 180*C na 15 minut.
       Syrop: Wodę z cukrem umieść w rondelku i podgrzewaj aż masa zgęstnieje (potrwa to 3-5 minut). Po wyjęciu bułeczek  z piekarnika posmaruj ich wierzch syropem. Odstaw do przestudzenia.

 Śmietanę kremówkę ubij na sztywno, przełóż do worka cukierniczego (jeśli nie masz użyj noża albo łyżeczki). Przed podaniem natnij bułkę a w miejscu przecięcia nałóż śmietanę. 


10:41, sportowo1612
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6